Maciej Tarasin swoją przygodę z wodą zaczynał w 90 HDW w Żorach. W 2008 roku spłynął kanadyjską Nahanni i etiopską Omo. Później przyszedł czas na Amazonię. Na tratwie zbudowanej z dętek od traktora i drewna balsy pokonał górskie rzeki Boliwii: Rio Tuichi i Rio Altamachi. W 2011 roku po raz pierwszy wyruszył do Kolumbii, dokąd wracał wielokrotnie eksplorując malowidła naskalne Chiribiquete i spływając takie rzeki jak: Rio Yari, Rio Tunia, Rio Ajaju, Rio Apaporis i Rio Mesay. Jest autorem książki „Stalowe anioły nad Yari”.

